Złota myśl

"Nie każdy musi być chudy, najważniejsza jest akceptacja siebie, lecz niech nie będzie sztuczna oraz niech nie będzie pretekstem do zaniedbania zdrowia i powielania złych nawyków"

poniedziałek, 16 lipca 2012

DWA MIESIĄCE

Mija mi właśnie dwa miesiące diety. 6 kg w dół. Jestem zadowolona. Byłabym bardziej, gdyby nie spadek motywacji w okolicach weekendu... podjadanie i takie tam.. Ten weekend był chyba najgorszy. Przećwiczyłam się do tego i wszystko mnie boli. Nie mam jednak zamiaru stanu stagnacji przeciągać. Z poniedziałkiem walczę dalej ;) z małą suplementacją - wyjadam to co mi zostało.
Myślami już jestem nad morzem i nie myślę że tam przetrwam z dietą na 100 procent. Liczę, że na plaży będę wspomagać się warzywami i owocami, a obiado-kolacje zjadać niekoniecznie te najbardziej tuczące. A jeśli nawet.. to mam zamiar to wszystko wytańczyć! :)
Trzymajcie kciuki za pogodę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz