Złota myśl

"Nie każdy musi być chudy, najważniejsza jest akceptacja siebie, lecz niech nie będzie sztuczna oraz niech nie będzie pretekstem do zaniedbania zdrowia i powielania złych nawyków"
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą schab. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą schab. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 stycznia 2015

Schab w warzywach z kaszą burgur

Mniam

Dla tych co mają dość kurczaka, ale ochotę na coś lekkiego.


  • Kilka kotletów schabowych
  • 2 marchewki
  • 1 por
  • 1 cebula
  • 0,5 kg pieczarek
  • 2 pomidory
  • przyprawy - pieprz, zioła
  • kostka rosołowa (najlepiej grzybowa)
Mięso delikatnie rozbijamy. Cebulę i pora kroimy w średnie piórka, marchewkę i pieczarki w talarki. Pomidory zalewamy wrzątkiem i zdejmujemy skórkę.
Pieczarki podsmażamy bez tłuszczu, lub jeśli to konieczne z łyżeczką oliwy, dodajemy pora i marchew. Chwilę dusimy i dodajemy rozpuszczony rosołek. 1/4 przekładamy na dno naczynia żaroodpornego.Mięso układamy na warstwie warzyw i przykrywamy resztą. Na to wszystko układamy pokrojone pomidory przyprawiamy ziołami i pieprzem.
Wstawiamy do pieca 180 st. C na godzinę. Polecam jednak wcześniej sprawdzić miękkość mięsa i przemieszać warzywa.

Pomidory nie są konieczne ale dodają fajnego posmaczku.

Mi smakowało z kaszą burgur. 

wtorek, 20 maja 2014

Schab ze śliwką

Nigdy nie piekłam sama schabu. Pieczeń ze śliwką przeważnie pojawiała się na święta robiona przez mamę w towarzystwie karkówek i boczków.
Tym razem bez odrobiny tłuszczu. A ponieważ nie chciałam by schab wyszedł suchy, upakowałam go we wszystkie możliwe pieczeniowe ubranka. Wyszedł soczysty i smaczny!



  • Kilogram schabu
  • Kilkanaście śliwek suszonych (nie wędzonych!!!)
  • Majeranek, czosnek, sól, czy też przyprawa dedykowana do schabu
  • Folia aluminiowa jak i worek/rękaw do pieczenia

Naszpikowałam schab śliwkami i oprószyłam solidnie (jak widać majerankiem) i resztą przypraw. Niezbyt dużo soli. Owinęłam solidnie w folię aluminiową i potem wsadziłam w worek do pieczenia. Piekłam ponad godzinę w 180 stopniach.
Cierpliwym polecam potrzymać schab w lodówce przez noc.
Inni obsmażają schab przed pieczeniem by zatrzymać soki. Ja nie chciałam smażyć. Schab wyszedł soczysty, ale przyznam że szklanka płynu z niego wyszła.